Przypominamy: dwa arcyważne dla dłużników wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 2011 r. (sygn. akt: P 7/09, P 1/10).

O Trybunale Konstytucyjnym ostatnimi czasy zrobiło się bardzo głośno w mediach. Niestety nie za sprawą zapadających tam orzeczeń dotyczących spraw zwykłych obywateli, ale zamieszania wokół obsady sędziowskiej.

Tymczasem sam Trybunał Konstytucyjny – delikatnie rzecz ujmując – wyhamował z pracami. Idealna to sytuacja ku temu, aby odświeżyć dwa jego kluczowe dla dłużników wyroki z 2011 r., które nieustannie stanowią potężną broń w walce z bankami oraz skupującymi wierzytelności – w dużej mierze właśnie od banków – funduszami inwestycyjnymi sekurytyzacyjnymi.

Trybunał Konstytucyjny dwukrotnie stanął po stronie dłużników.

Wyrokiem z dnia 15 marca 2011 r. (sygn. akt P 7/09) Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż art. 95 ust. 1 prawa bankowego – w części, w jakiej nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta – jest niezgodny z art. 2 (zasada sprawiedliwości społecznej), art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze (zasada równości) i art. 76 Konstytucji RP (zasada ochrony praw konsumenta).

Uzasadnienie omawianego orzeczenia nie pozostawiło w tej materii cienia wątpliwości:

Jakkolwiek z prawnego punktu widzenia konsument ma możliwość skorzystania ze wszelkich środków dowodowych, to jednak w wypadku roszczeń finansowych, a tylko takie obejmuje niniejsza sprawa, ewentualne dodatkowe starania, by udowodnić swoje racje są z reguły iluzoryczne.

O ile Trybunał Konstytucyjny odniósł się wyłącznie do sytuacji konsumentów, o tyle ustawodawca – zmuszony do zmiany prawa wskazany orzeczeniem – poszedł o krok dalej i uznał, że dokumenty bankowe posiadają walor dokumentów prywatnych w postępowaniu cywilnym wobec wszystkich podmiotów, a nie tylko konsumentów.

Tym samym w dniu 20 lipca 2013 r. do art. 95 prawa bankowego dodano ust. 1a., stanowiący iż księgi rachunkowe banku i sporządzone na ich podstawie wyciągi oraz inne oświadczenia podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banków i opatrzone pieczęcią banku, jak również sporządzone w ten sposób pokwitowania odbioru należności posiadają w postępowaniu cywilnym tylko moc dokumentu prywatnego.

Idąc za ciosem Trybunał Konstytucyjny zabrał się za fundusze inwestycyjne sekurytyzacyjne, które po nabyciu długu dochodzą zapłaty należności na drodze sądowej. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2011 r. (sygn. akt P 1/10) stwierdzono, że art. 194 ustawy u funduszach inwestycyjnych – w części, w jakiej nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta – jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 Konstytucji.

Analogicznie do prawa bankowego w dniu 20 lipca 2013 r. do art. 194 ustawy u funduszach inwestycyjnych dodano ust. 2., stanowiący iż księgi rachunkowe funduszu sekurytyzacyjnego, wyciągi z tych ksiąg podpisane przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych funduszu i opatrzone pieczęcią towarzystwa zarządzającego funduszem sekurytyzacyjnym oraz wszelkie wystawione w ten sposób oświadczenia zawierające zobowiązania, zwolnienie z zobowiązań, zrzeczenie się praw lub pokwitowanie odbioru należności posiadają w postępowaniu cywilnym tylko moc dokumentu prywatnego, zarówno wobec konsumentów jak i przedsiębiorców.

Dokument urzędowy a prywatny – o co to całe zamieszanie ?

Dowodem w cywilnym postępowaniu sądowym mogą być dwa rodzaje dokumentów – urzędowe oraz prywatne. Różnicuje je moc dowodowa, jaką prezentują dla sądu w związku z domniemaniami z nich wynikającymi. Silniejsze dowodowo są dokumenty urzędowe, które zgodnie z art. 244 § 1 kodeksu postępowania cywilnego korzystają z domniemania zgodności z prawdą treści w nich zawartych, w przeciwieństwie do słabszych dokumentów prywatnych korzystających jedynie z domniemania, że osoba która podpisała taki dokument złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie – art. 245 kodeksu postępowania cywilnego. Ustawodawca nie powiązał z dokumentami prywatnymi domniemania, iż okoliczności w nich stwierdzone są zgodne z prawdą.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie – I Wydział Cywilny z dnia 28 listopada 2013 r. (sygn. akt I ACa 688/13): Dokumenty prywatne nie korzystają z domniemania zgodności treści dokumentu z prawdą i na tym polega podstawowa różnica ich mocy dowodowej w stosunku do dokumentów urzędowych.

Natomiast zgodnie z art. 253 kodeksu postępowania cywilnego: Jeżeli strona zaprzecza prawdziwości dokumentu prywatnego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie osoby, która je podpisała, od niej nie pochodzi, obowiązana jest okoliczności te udowodnić. Jeżeli jednak spór dotyczy dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca, prawdziwość dokumentu powinna udowodnić strona, która chce z niego skorzystać.

Zajmując w odpowiednim czasie właściwe stanowisko procesowe można przenieść na bank lub fundusz sekurytyzacyjny obowiązek udowodnienia, iż to co wpisał do swoich ksiąg rachunkowych jest zgodne z prawdą. Przy takim obrocie sprawy nasi (rzekomi) wierzyciele zaczynają tracić grunt pod nogami.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie – I Wydział Cywilny z dnia 23 marca 2016 r. (sygn. akt I ACa 978/15): Mniejsza moc dokumentu prywatnego w stosunku do dokumentu urzędowego skutkuje też innym rozkładem ciężaru dowodu w razie zaprzeczenia prawdziwości tych dokumentów. W przypadku zaprzeczenia prawdziwości dokumentu urzędowego ciężar dowodu, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą obciąża tę stronę procesu cywilnego, która zaprzecza jego prawdziwości (art. 252 k.p.c.). W przypadku natomiast zaprzeczenia prawdziwości dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca obowiązek udowodnienia jego prawdziwości spoczywa na stronie, która z tego dokumentu chce skorzystać (art. 253 k.p.c.).

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku – III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 listopada 2015 r. (sygn. akt III AUa 1051/15): W przypadku zaprzeczenia prawdziwości dokumentu prywatnego pochodzącego od innej osoby niż strona zaprzeczająca obowiązek udowodnienia jego prawdziwości spoczywa na stronie, która z tego dokumentu chce skorzystać.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku – I Wydział Cywilny z dnia 4 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I ACa 40/13): Bezpodstawne jest przywiązywanie istotnego znaczenia do faktu sporządzenia przez stronę spornego oświadczenia jako dokumentu prywatnego. Decydujące jest bowiem nie to, że strona podpisała taki dokument, ale wykazanie prawdziwości stwierdzonych w nim okoliczności.

Wspomnieć również należy, iż zgodnie z Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – I Wydział Cywilny z dnia 18 czerwca 2015 r. (sygn. akt I ACa 181/15): Dokumenty prywatne z reguły mają dużą wartość dowodową przeciwko osobie, od której pochodzą; natomiast dowód ten ma znacznie mniejszą moc dowodową, jeżeli miałby przemawiać na rzecz tej strony, która go sporządziła.

Niestety praktyka pokazuje, że sądy – zwłaszcza te pierwszej instancji – nie do końca przyswoiły poruszone zagadnienia. Na szczęście zawsze pozostaje postępowanie apelacyjne, a my walczymy do końca.

Treść postu nie stanowi opinii ani porady prawnej. Informacje w nim zawarte posiadają wyłącznie walor poglądowy. Prawidłowe stosowanie norm prawnych wymaga odpowiedniej wiedzy oraz doświadczenia.

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej ? Napisz na kontakt@nieoddawaj.pl lub wypełnij formularz kontaktowy.

Wszystkie orzeczenia znajdziesz w dziale Orzecznictwo.

Wszystkie posty znajdziesz w dziale Blog.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Masz tylko 14 dni na skuteczną obronę swoich praw w sądzie. ZACZNIJ DZIAŁAĆ! Pozbądź się długu i odzyskaj spokój. ZASŁUGUJESZ NA TO!

Termin skutecznego wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego i nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu upominawczym oraz elektronicznym postępowaniu upominawczym (EPU), zarzutów od nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, a także apelacji od wyroku zwykłego i wydanego w postępowaniu uproszczonym wynosi 14 dni od daty jego doręczenia.

Formularz kontaktowy





Ważna informacja

Przesyłając nam skany / zdjęcia dokumentów do analizy prawnej pamiętaj, aby obejmowały one całe strony, były czytelne i przede wszystkim kompletne. Procesowe znaczenie może mieć nawet pozornie nieistotny dokument. Prosimy również o przesłanie obrazu obydwu stron koperty lub podanie dokładnej daty odbioru przesyłki sądowej.